Dzisiejszy dzień upłynął pod szyldem kombinowania.
Od zawsze prześladuje mnie problem " czegoś" na upalne dni,nad wodę,na plażę na strój kąpielowy,co jednocześnie mogło by po założeniu galotów służyć za normalny strój. No i zmęczyłam materiał ,wymyśliłam kieckę, i tu UWAGA !! Z Ogonem!! Dadam !!
No dla Hany specjalnie:-)
Z założenia kiecka ma być luźna,zwiewna,powiewna i przewiewna. A że uszyta została z lnianej dzianiny,której mały zapasik wygrzebałam z pudła, to i lekko jest prześwitująca tu ia tam :-)
Od początku do końca upinana na manekinie,potem mozolnie zszyta.a na koniec odszycia dekoltu i rękawków są zrobione strbrną nitką ,na odwrót.




Fajna ta lniana dzianinka. I kolor śliczny. Mogłabym w takiej po plaży śmigać, tylko żeby ktoś za mnie to cudo prasował ;)))
OdpowiedzUsuńAleż jej się nie prasuje,tylko zmiękczacza do prania,strepujemy na mokro i tyle:) cały jej urok,że jest tkana tak grubo-cienko ,bo nie wiem jak to inaczej nazwać:) i po ptani jest efekt takiego delikatnego zmarszczenia materiału.pod spodem powinien być oczo.ebny steój ale modelka zastrajkowała ...
OdpowiedzUsuńJeżeli nie trzeba jej prasować to muszę się koniecznie tą lnianą dzianiną zainteresować. Nie znoszę prasowania :)
UsuńSzkoda, że modelka zastrajkowała. Efekt byłby jeszcze lepszy. Ale z modelkami często tak bywa. Wiem coś o tym, bo moja własna też często ma focha ;)
Wiesz ja tą dzianinę kiedyś kupiłam na wyprzedarzy i od tego momentu nigdzie jej nie widziała, ale ostatnio rzuciła mi się w oczy na textilmarze jej chyba bawełniana wersja
UsuńO jeny, ale cudeńko, szkoda tylko, że nie mam figury modelki;))))
OdpowiedzUsuńDziękuję Złoty Kocie! Sukienka jest przecudnej urody, ale nie dla mnie...Na przejrzystość i długość za staram...A i do figury modelki mi daleko! Dla mnie musiałaby być dłuższa, nieprzejrzysta i z dłuższym rękawem. Czyli gustowny namiocik!
OdpowiedzUsuńNooo Ty to jednak wymagająca jesteś. Podejdę do wyzwania ambicjonalnie i zrobię ten gustowny namiocik!! :)
UsuńOj tak, oj tak! Chcę namiocik!
UsuńLniana dzianina? aż normalnie zaraz wskoczę oblukać czy to można jeszcze gdzieś nabyć. Sukienka super:]
OdpowiedzUsuńJak gdzieś znajdziesz to daj znać proszę:)
Usuńale fajna, wygląda jak nie naciągnięta do końca. Rewelacja.
OdpowiedzUsuńLepiej jej nie naciągać.....yyy
UsuńOgoniasta jest niezła! Tył wygląda świetnie! A marszczenia z przodu, to sprytnie zakrywające :)
OdpowiedzUsuńCo nieco ^^
UsuńSuper. Też chce taką dzianinę. Sukienka prezentuje się bardzo dobrze. Zaraz jadę nad wodę i sama bym chętnie w taką wskoczyła :).
OdpowiedzUsuńMłodemu i szczupłemu w ogoniastej i prześwitującej dobrze, ale ja to bym w tym na Mazurach mogła pobrykać, na upały w sam raz, a sasiadów nie mam za płotem to by nikt urazu na estetyce nie doznał zobaczywszy moje kształty przez te cienką materię:)
OdpowiedzUsuńAle ona jest na strój!!!!! Albo ewentualnie na getry i koszulkę na ramiączkach . No Baby co wy....
Usuńnic, ja mam tylko grube dupsko........
UsuńNa upały w sam raz świetny materiał i pomysł :)
OdpowiedzUsuńSuper wdzianko, właśnie jestem w temacie drapowanej dzianiny:)
OdpowiedzUsuńjest idealna. i pewnie idealnie wygodna. Też chcę takie drapowania!!!
OdpowiedzUsuńFantastyczna o.o tylko trzeba być własnie tak superzgrabnym, ja bym w niej nie wyglądała już tak dobrze (ale może kiedyś :D)
OdpowiedzUsuń