wróciłam z wyprawy łupieżczej do Wrocka ,przytargałam tonę nowych materiałów i oto efekty.....
Wiosenne przebudzenie w kolorach...zwiała mi fotka środka ale jest kwiatowy
wersja Navy Blue z sercem, poniżej jej romantyczne wnętrze....
To zaś wnętrze torbiszacza również z sercem, patrze dwie foty niżej ;-)))
W środku kieszeń wszyta na zamek ,dwie większe np na komórkę i dokumenty ,i jeszcze dwie mniejsze na "coś"...
Owa torba...alcantra z zamszem naturalnym
A to model ten sam ale w wersji ciemnego jeansu...za to środek w kolorze fuksji.





Fantastyczne Ci te torby wychodzą !!! I ładne podszewki ;)
OdpowiedzUsuńJuż mi ich brakuje ;-)
OdpowiedzUsuń