wtorek, 13 marca 2012

Zaszyłam się ...

Pisać nie m co ,trza pokazać ....

wróciłam z wyprawy łupieżczej do Wrocka ,przytargałam tonę nowych materiałów i oto efekty.....

Wiosenne przebudzenie w kolorach...zwiała mi fotka środka ale jest kwiatowy

 wersja Navy Blue z sercem, poniżej jej romantyczne wnętrze....
 To zaś wnętrze torbiszacza również z sercem, patrze dwie foty niżej ;-)))

 W środku kieszeń wszyta na zamek ,dwie większe np na komórkę i dokumenty ,i jeszcze dwie mniejsze na "coś"...
 Owa torba...alcantra z zamszem naturalnym
A to model ten sam ale w wersji ciemnego jeansu...za to środek w kolorze fuksji.

2 komentarze: