Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wysoki Zamek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wysoki Zamek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 lutego 2014

Z Wysokiego Zamku....

...pozorny spokój widać. Wręcz nierzeczywiste jest to ,że w tym samym czasie w Kijowie trwa regularna bitwa....
Nie nam oceniać. Ale Ukraina zupełnie nie pasuje do wizerunku serwowanego nam w mediach.
Mam wrażenie jakbym znalazła się w mieście w krórym zderzyły się lata osiemdziesiąte i współczesne. Lwów przedwojenny i bardzo nowoczesny. Modny i pokryty patyną obciachu. Wszystkie te twarze miasta są prawdziwe. A dzis rozmawiając ze sprzedawcą pamiątek,usłyszałam
-" tu nikt już nie przyjeżdża ,wszyscy myślą że my babdyci jesteśmy ,że Ukraińcy to tylko banderowcy..."
Nic dodać.