Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skalniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skalniak. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2014

Z przyrodniczego frontu nadajemy....

Psisko moje kochane dziś "wyszło " na ogród. A dokładnie został wyniesiony. Jest bardzo ciepło, więc może pogrzać się w słońcu co jak widać uwielbia. Ja zaś grzebię w mojej kupie ,króra wreszcie na sklaniak zaczęła się przerabiać. Norman stanowi organ kontrolny.
Na razie niedowład łap się nie cofa, co mnie bardzo martwi,ale czytałam ,że to nie tak szybko ustępuje. Więc czekamy ,a w między czasie robimy za pielęgniarkę ,ekipę sprzątającą ( co tu dużo mowić pies je i ...ehhh) przytulankę.
Spójrzcie na ten korzeń. Pięciu chłopa z lasu mi go targało przy pomocy traktora.....