Siedziałam i dumałam ,co by tu uszyć ,jak ma wyglądać wiosenna " kolekcja". I inspirację znalazłam w....reklamie piwa. No tak . Znanego malinowego :-) a potem poszło . Unoszące się mgły nad polami siwym świtem, gwieździste zimowe niebo i surowy zmierzch. Ach jak poetycznie ^^ Rozpisywać się więc nie będę ,bo mnie szarość za oknem dobija I zabija we mnie wszystkie inne potrzeby ,oprócz pragnienia SŁOŃCA.
Wszystkie sukienki są mojego projektu. Proszę o nie kopiowanie :-)
Czerwony Kapturek
Surowy zmierzch
Siny poranek








