poniedziałek, 21 stycznia 2013

Refleksyjnie....

Usłyszałam dziś w radiu pytanie. Z czym kojarzy ci się Babcia?
Z ciepłem. Z miłością. Z wybaczaniem. Z zapachem domu. Z ciepłym uśmiechem. Z bezpiecznym domem. Z chwilami ,które w sercu przechowuję. Z dzieciństwem szczęśliwym. Z terkotem maszyny. Ze sprawiedliwym osądem. Z radą,z której korzystałam. Z pragnieniem rozmowy. Z pustką ,jaką odczuwam od trzech lat.
Babcię mialam cudowną ,najukochańszą. To dzięki Niej jestem tym ,kim jestem.
Uszyłyśmy dziś dla mojej mamy i teściowej ,czyli dzieckowych Babć, serca. Bo kwiaty zwiędną , a serce nie. Trzecie zaniosłam na cmentarz. W dzień Babci najbardziej mi Jej brakuje .




10 komentarzy:

  1. Cudowne serducha :) Babcie z pewnością ucieszyły się z prezentu. Bardzo się cieszę, że kociak Czuwa nad Twoimi pomysłami :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne serduszka:) Też ma miałam fajną babcię, była kochana i nowoczesna, jak na tamte czasy. Najlepsza powiernica...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też miałam fantastyczne babcie, jedną jeszcze mam i bardzo kocham, a ona dzisiaj (prawie 90 lat) upija mojego szwagra - jak znam jej metody - skutecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam to szczęście, ze i babcia i dziadek jeszcze żyją. Oboje w słusznym wieku 89 lat ale są jeszcze z nami. Nie wyobrażam sobie dnia gdy ich zabraknie.
    Serduszka są wspaniałym pomysłem, trwałym i ciągle obecnym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie w takim dniu trochę zazdraszczam wszystkim co mają dziadków, ja swoich nawet nie widziałam a uczucia do mężowskich dziadków już pewnie nie takie same...nawet jesli nie wiem jak to jest to wiem że starsi ludzie zasługuja na to co najlepsze a Twoje serducha na pewno takie są:]

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcie, domyślam się, że to Twoja Babcia:)Piękne serduszka uszyłaś. Miód malina:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja babcia też kojarzy mi się z stukotem maszyny... I żelazkiem...takim ciężkim, stalowym... I szafą pełną kolorowych szmatek do wypychania maskotek....

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne serduszka! Mi też moich babć brakuję, nie widuję się z nimi za często, bo mieszkają bardzo daleko, ostatnio odwiedzałam je 6 lat temu :( czas tak szybko leci

    OdpowiedzUsuń