Pewna Hana rzuciła wczoraj tekst o krasnoludkach ,co zwężają złośliwie i po cichu ubrania w szafie. I potem człowiek wkłada kiecę a ona trzeszczy. I lipa! Wściekłość wpełza na lico ,zęby zgrzytają ,usta miotają kalumię ,łachy w kąt pizgnięte!!! A wszystkiemy winne wredne małoludy w paskudnych czerwonych czapach!!!
( broń Boże żeby winna była czekolada! )
I wczoraj nadszedł kres takiego gada szafowego,dostał w łeb i do kontenera szerokim łukiem poleciał z hukiem,tracąc po drodze gustowny kapelutek....po drodze w gębę dostał jelonek pomagier jego i sprawca szkód innych.
Tak, że droga Hano ,od dziś możemy się opychać ,a ubrania nikt nam nie będzie złośliwie zwężał:-))
I trochę widoków ,bo się wciąż nimi się upajam:-) zamek niestety utonął we mgle a nie chciało mi się lecieć pod mury...
Z tego mojego w założeniu szyciowego bloga ,trochę się zrobił życiowo - szyciowy. Wszyscy teraz odzielają tematy i nowe blogi zakładają ,a ja chyba nie . Bo w końcu jedno i drugie się wciąż przeplata. Bez tego życia nie było by szycia i odwrotnie ehh
Pozdrawiam serdecznie i czule z zamglonej wiochy :-)
Krasnal pokonany,a te hałdy śmieci to nie nasze!! Jeno po poprzednikach naszych...






Dziękuję, dziękuję Złoty Kocie! A dobrze mu tak, dziadowi! Jejku, co za ulga, nareszcie ktoś miał odwagę to zrobić! Dziewczyny, do lodówek! Do piekarników!
OdpowiedzUsuńI fajny zadaszony taras masz, i ogród zimowy, znaczy oranżerię. Będziesz mogła przez zimę pelargonie i inne takie sobie hodować. A to coś z szachulcem na przedostatnim zdjęciu, to co?
Nie oddzielaj blogów, masz świętą rację.
To dom:-)),nie wiem któż tam mieszka ,ale dom piękny i cudnie odrestaurowany. W pobliżu jest jeszcze aktywna wiejska świetlica w szchulcu. Okazję śmierci krasnala uczciliśmy górą mielonych :-)
UsuńBlogi nasze to życie nasze całe;))) Kocie, cieszę się razem z Tobą!!!!!!!!!! A Krasnoludkom mówimy zdecydowane NIE!!!
OdpowiedzUsuńPs. a ten garnek to byłby pięknie wydekupażowany;) Uważaj, co wyrzucasz;))))
Eee no sorry,garnek ma potężną dziurę:-) do sekupażu mam już mały zbiorek ,jednak wciąż trwają poszukiwania konewki,classic vintage aluminium prima sort made by GS...
UsuńTakich konewków pełno na pierwszym lepszym złomowisku i nawet nie wszystkie dziurawe!
UsuńTy wiesz ,że o takim źródle skarbów to nie pomyślałam ??????
UsuńTeż rzucił mi się w oczy, choć walczę z nałogiem zbieractwa:)
OdpowiedzUsuńPiękne zamglone widoki!
Garnek??? Co wy z tym garnkiem?? Mogę oddać ,lecz dziurę ma...
UsuńAle masz pikną chałupę, ja Cię......z widokami i tarasem. Kocham tarasy:)) Patrzyłam czyś Ty razem z tym krasnoludem nie pizgnęła czegoś drogocennego, jakiegoś gara żeliwnego, albo starej kamionki.......
OdpowiedzUsuńChyba jesteśmy zboczone wszystkie, jak jedna żona. Ja też uważnie przepatrzyłam tę górę śmieci!
UsuńPorobię wam szczgółowe zdjęcia.....;p
UsuńHeheheh i dobrze mu tak;)) Podzielam opinie poprzedniczek, dotyczące tarasu, jest cudowny! Już go widzę latem!
OdpowiedzUsuńMusimy popracować nad rym betonem ,nie lubię,betonu. Ale mam qcynk na super stolarza,co za przyzwoite pieniądze robi . Marzą mi się okiennice i duży ganek z przodu....
UsuńNaprawdę uważasz,że eliminacja jednego krasnala wystarczy, boje się ,że jest ich cała armia ;-)
OdpowiedzUsuńTo był krasnal nad krasnalami ,przywódca,Stalin ,Che Gevara, Mao ,Kim Dzong Il,Castro narodu krasnalów.....i teraz system padnie :-) ciuchy nie będ zwężane pokątnie hehe
UsuńNie rozdzielaj oj nie!!
OdpowiedzUsuńNo to porządki solidne mieliście.
aaa i idę szukać swojego krasnala!! :)
OdpowiedzUsuńI w łeb go!!!.....
UsuńPorządków nie koniec ,będzie potrzebny jeszcze jeden kontener. Jak opuszczalam mieszkanie to było tylko kilka worków na śmietnik ,ale nic nie zostawiałam dla następców.
Oj, po prostu ludziska myśleli, że coś wam się z tego przyda... :-)))
OdpowiedzUsuńZazdroszczę przeprowadzki, wciąż zazdroszczę...
Tylko śnieg to tam chyba będziecie miewać do maja? ;-)
Jak zobaczylam tego krasnala od razu stanal mi przed oczami obrazek z "Amelii" i ten krasnal podrozujacy po calym swiecie. Moze i Twoj krasnal wyruszy na wycieczki i bedzie Ci kartki przysylal z miejsc egzotycznych :)
OdpowiedzUsuń