Bo nie dość ,że od rana śnieg pada,a ja już się duchowo na wiosnę nastawiłam ( nawet dopuściłam do siebie myśl o wyciągnięciu wiosennej kurtki z przepaści szafy), to jeszcze jak zwykle w dzień kobiet (tfu tfu), tracę wiarę w naród męski.
Zaczęło się od porannej wizyty w tesco koło domu. Nieco zaspana,a raczej mocno nieprzytomna (konsekwencja nocnego szycia torebek) podążam sobie miedzy regałami ku półce z kawą ( nieprzytomność wynikł też z braku ożywczego napoju w domu^^ A bez kawy rano to do mnie trzeba mówić dużymi literami). No więc sobie podążam,i co widzę??? Ano przy wiaderkach z przywiędłymi tulipanami i wiąchami kwiecia za 6,99 złotego ,kłębi się tłumek znerwicowanych przedstawicieli płci przeciwnej . Wywołał ten widok moją lekką konsternację ,bo z reguły kwitki dogorywają sobie w spokoju . Zatrzymałam się więc i no oczywiście!! Jak mówią słowa pieśń
"Zapamiętaj sobie ,dzisiaj jest DZIEŃ KOBIET"!!
Chyłkiem przesuwam się w stronę rozemocjonowanej grupki ,udając zainteresowanie zdychającym storczykiem no i co usłyszałam ???
-"Heniu, a co myślisz ,starej spodoba się ta wiącha??
-No co ty głupi jesteś ,bież te tańsze, na piwo nam jeszcze zostanie ,a zanim wrócisz te badyle i tak padną!"
Przyznam ,że mnie zatkało.
No owszem ,rozumiem ,że święto kobiet już dawno utraciło swój charakter Rozumiem ,że mało kto pamięta ,że zaczęto je obchodzić dla upamiętnienia walki sufrżystek o ideę wolności i równouprawnienia dla swojej płci. O prawo do godności , bycia traktowaną z szacunkiem, prawo do wyrażania siebie i swojego zdania bez obaw o posądzenie o "kobiece słabości "itp.
A co mamy dzisiaj???
Święto zwiędłego goździka i głupich życzeń.
Idę więc dalej porzucając storczyka. Droga ku kawie ,artykułowi pierwszej potrzeby ,wiedzie of course przez cały sklep. Przechodząc koło regałów z kosmetykami znów doznaję niejako zdziwienia .?Kłębią się tam nerwowo faceci ,macając tubki z kremami i oglądając toniki ,usiłując zrozumieć co to jest żel do demakijażu,płyn micelarny czy peeling czekoladowy ("Panie a to może do jedzenia jak czekolada??"). Stado samców ,którzy dany dział odwiedzają jedynie w dniu 8 marca.....
Panowie do cholery!! Jak nie wiecie co kupcie przynajmniej czekoladę!!!
Lekko oszołomiona dorwałam wreszcie napój bogów i do roboty.
Ledwo zajechałam do sklepu ,otworzyłam drzwi ,wstawiłam kawę, słowem zaczęłam funkcjonować, słyszę sygnał smsa..piiii-pipippiii
Idę. Poświęcę się przed pierwszym łykiem. No poświęcę się i przeczytam.
Czytam.
I oczom nie wierzę.
Zaczynam wątpić czy potrafię czytać ze zrozumieniem.
"Bądź bardzo mądra, bądź bardzo miła, bądź zawsze szczera, miej wszystkie miłe zalety, niech z Ciebie wyrośnie ideał kobiety.
No i poległam totalnie i z kretesem. Kiedy przeczytałam od kogo ten "głęboki " ,życiowy wierszyk. Nadał go (pewnie wszystkim kobietom ze swojej listy odbiorców w telefonie) pan od ubezpieczeń ,którego na oczy widziałam raz ,jakiś miesiąc temu.
Wybaczcie,, ale ciśnie się jedno słowo .K..wa!!! Czy ten osobnik przeczytał ten debilny tekst zanim go posłał w sieć za pomocą funkcji "kopiuj-wklej"????
I tak dobre panie święto wolności kobiet zostało sprowadzone do poziomu najtańszego kwiecia ,kremu z promocji vel paczki rajstop. I życzeń ,żebyśmy były "lepsze" .Dla kogo ? Dla panów i władców co nam przez stulecia nie tylko praw społecznych ,ale wręcz mózgu i duszy odmawiali.
Dlatego ja nie obchodzę Dnia Kobiet w takim rozumieniu. Ja obchodzę dzień
Kobiety myślącej samodzielnie ,spełnionej rodzinnie i zawodowo ,
Kobiety-Partnerki
Kobiety, która wyraża się i realizuje i która nie musi porzucać swoich planów ,bo są wyższe potrzeby (studia ,praca ,kariera mężczyzn)
Kobiety która mówi : jestem po to by z tobą żyć nie żyć tylko dla ciebie.
Kobiety ,która na tym samym stanowisku ,co mężczyzna zarabia tyle samo a nie 30 % mniej Kobiety,która przy rozmowie o pracę nie słyszy pytania "A dzieci pani ma/planuje??"
Kobiety, która szanuje siebie i tego szacunku nie dostaje tylko "okazjonalnie".
A na zakończenie powiem tylko ,że Chłop mój na wysokości zadania stanął i się nie zbłaźnił idiotycznym wierszykiem rachitycznym kwieciem.
I z tej okazji drogie panie idę n drugą kawę, bo dziś ciśnienie mnie równie skutecznie wykańcza jak głupawe życzenie ;-)
P.S Sens smsa był dla mnie taki -jestem jako kobiet głupia ,niemiła kłamię, mam same wady, do ideału mi daleko. A na dodatek nadawca to super facet!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz