piątek, 30 marca 2012

Dzieje się ,tylko czego słońce jest przeciwko mnie i się obraziło ???

Jakoś tak ostatnimi czasy nie mam ani minuty na czytanie ,bo po całym dniu szycia ,oczy bolą (ech latka lecą...)  i krótko mówiąc padam na twarz. I z racji tego coś nie mogę dokończyć "Dzienników Kołymskich" książki ,która mnie ostatnio zaciekawiła ,po ocenie mojego znajomego skrzypka, że "on chyb więcej był pijany jak pisał reportaże do wyborczej ,a jak wytrzeźwiał ,to głupio było mu prostować. "
No wiec jestem gdzieś na 750 kilometrze traktu magadańskiego. W ogóle ostatnio to dochodzę do wniosku ,że brakuje mi czasu. Nie mogę wyjść z podziwu ,że kiedyś się nudziłam. Takie cyrki z życia robi szycie ;-))) Najlepiej to było by ,mieć podwójną dobę. Chłop chodzi smętny ,bo ,cytuję ,"czuje się zaniedbany i mentalnie opuszczony.." Kaziu (w sensie kot) obrażony ,bo z końcem remontu nastały drzwi do salonu i musi poniewierać się po korytarzu w nocy. Salon po demolce przybrał kształt taki :

 a wyglądał w swoim czasie tak
 Pozy Kazia w czasie snu są rozwalające- tu z tyłkiem zadartym na ścianę
 A to najnowsza odsłona -torba w pięknym mlecznożółtym kolorze
 Podszewka też niczego sobie ,z tego sklepu ;-))
 Ten kolor to czerwień koralowa -
 środek w róże
 No i dalej szyjemy ubrania-ta sukienka znalazła swoją właścicielkę w kilka minut jk opuściła warsztat- jeszcze "gorąca "


 Szkoda ,że zdjęcie nie oddało koloru-to ciemna karminowa czerwień ,do kompletu komin w kwiaty-ostre kontrastujące kolory, ten żółty niesamowiecie do niej psuje



 I mój chabrowy oversize


 Ta gra kolorów też mi się podoba
Torba made by Z.Górska Tak się złożyło ,że mam ich kilka w różnych kolorach


I tak. uszyłam jeszcze trochę ,ale to raczej powtórzenia tego co było .
DOBRANOC.......

1 komentarz:

  1. Świetna ta sukienka, ciekawy dekolt ma a torebki super, pojemne takie jak powinny być, super:]

    OdpowiedzUsuń