piątek, 10 stycznia 2014

Uwalniamy pufy bo skamlały o łaskę

Ja to tak mam jak się dorwę do szycia ,będź bloga to leci hurtem . Po czym przechodzę w stan zawieszenia.
Porobiłam sobie zdjęcia stoliczka rano i doszłam do wniosku ,że pufy mi już nie pasują. Jakieś banalne są. To je odnowiłam za pomocą pokrowca ,uszytego a jakże z uwolnionych tkanin.
Nie gadam pokazuję....
W tle drugiego zdjęcia widać brzydkie pufy ,które jednak dużą estymą moj małżonek darzy.
Potem proces tfurczy i efekt końcowy. Dwa posty na dzień. Rozpusta...













13 komentarzy:

  1. Aleś barokowo poszłaaaaaaa! A wiesz, ile i jakich byłoby z tego woryszków? No i blogger nie dał dokończyć, a takie mamy plany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miało być wypaśnie,bo sama sypialnia w założeniu będzie oszczędna ,biała z ciemną podłogą. Oczywiście jak si doczekam wymiany tej cholernej wykładziny...
      Plany?? Ja już projekty robię,rozwalam rodzinną biżuterię na ozdobienue woryszków, mężowi płaszcz gestapowski pociełam...

      Usuń
  2. Szyj, szyj, ja wyrychtuję kakatorium. Będzie glamour!

    OdpowiedzUsuń
  3. A będzie światowo!!!!! Że łuuuu
    Kurczę jak zrobić ,żeby te durne obrazki z prawej strony nie właziły mi na tekst pisan??

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, w ustawieniach? A może zdjęcia za duże dajesz? Zmniejsz kapkę zdjęcia. Tam masz pod wstawianym zdjęciem różne opcje. Bardzo duże, duże, średnie, itd. Zrób duże, bo chyba masz opcję b. duże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już próbowałam ,ale muszę przestawić to ze środka bardziej na prawo . To chyba w ustawieniach bloggera

      Usuń
    2. Się udało chyba ale za to tło straciłam :/

      Usuń
  5. O, teraz jest ok., chociaż całkiem inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Małżonkowie tak mają. Z estymą w stosunku do różnych przedziwnych przedmiotów. Ten puf (ta pufa?) kojarzy mi się z meblościanką Kowalskiego, z wersalką przykrytą kocem i z ławą z cepeliowskim bieżnikiem w pasy. Na ławie pękaty, brązowy wazonik z suszonymi (lub sztucznymi raczej) kwiatkami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie bajecznie i barokowo! Niezłe są!

    OdpowiedzUsuń