piątek, 9 maja 2014

Sukienki Black & Red & Worek Pokutny

Tak sobie siedzę i dumam. Co mi się ostatnio często zdarza ,ach te myślenie. Niektórzy udowadniają ,że jest przereklamowane, ale ja wciąż je doceniam^^
Myślę sobie o rozbieżnościach i rozpiętościach tego co tu szyję. Od pięknej hiszpańskiej kreacji na wielki koncert ,po zgrzebną kiecę z naturalnego ,ręcznie tkanego lnu, połączoną z lnianą dzianiną ,również ręcznie robioną ( od nitki po konkretne kawałki robione na maszynie do dziewialniczej) . A po środku czarna sukienka ,z dziwnego lnu połączona z czarną dzianiną lnianą. Fajna wyszła, a robiłam ją na " pałę" bez żadnego wykroju:) . Zresztą ,każda z tych sukienek powstaje bez żadnego wykroju, na gorąco
A w między czasie muszę trzasnąć rolety rzymskie ze starej ikeowskiej firanki.....







16 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wybieram worek pokutny. Obecnie tylko w takim mi do twarzy:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnemo, mnie też:(
    Ale przyznać trzeba, Królowo, że śliczne, zwłaszcza czerwona - jak z Pretty Woman! A z czego ona uszyta? Też z lnu?

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerwona jest w fazie szycia ,bo to dopiero początek, ona będzie cała falbaniasta. Z wiskozy i szyfonu. Wiadomo nie do latania na codzień :)
    A worków pokutnych będzie multum ,mam całą bele do uszycia

    OdpowiedzUsuń
  4. Worek, worek i jeszcze raz worek!!!!!!!!!! On jest bardzo elegancki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Szyj worki, szyj! Dużo, dużych worków! I namiociki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czerwona cudna. Jak ja lubię taki styl.
    Dla mnie teraz to też już tylko worek , a mam takie piękne sukienki , które mi szyła znajoma krawcowa.
    Ale cholerne krasnoludy chyba mi je zmniejszyły , bo w żadna nie wlezę buuuuu..
    A wyrzucić szkoda:(((

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też chcę taki worek!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gardenia ,całe szczęście, że chociaż Ty odrobinę się czerwoną zachwyciłaś bo bym się załamała.
    Chcecie pokutne worki??? No problem.
    Kto chce ten zamawia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym ja w taką czerwoną wlazła, to bym se od razu obstalowała, a tak to się mogę tylko do zdjęcia oblizywać.

      Usuń
  9. Aa a po 15 będę prawie tydzień w Posen na jakimś Jarmarku....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cośty!!! Zaraz napisz gdzie i jak, mus sie zobaczyć!!! Pokutny worek chcę i zamawiam - nie żarcę wcale;)))

      Usuń
  10. Ja też jestem bardzo ciekawa tej czerwieni :) Szyj prędzej i pokazuj fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czerwona jest cudna! Nie rozstawałabym się z nią...

    OdpowiedzUsuń
  12. No jak to, Królowo? Pierwsza zachwyciłam się czerwoną!

    OdpowiedzUsuń
  13. o matko, czerwona jest idealna....ale mnie martwi inna rzecz, zuepłnie nie wiem czemu jakoś tak przegapiam Twoje posty ostatnio :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwona jeszcze sie robi, pokaże wam efekt końcowy :)
      Nie martw się ja ostatnio wszystko przegapiam

      Usuń